Święta, święta i po świętach. Jak tam się czujecie? Najedzone brzuchy? Ja w tym roku, zjadłam tak a w sam raz, bez żadnych boleści brzucha, nawet dałam radę pójść na pasterkę. Teraz musimy, obudzić się z tego pięknego snu i wrócić do szarej rzeczywistości. Jednak kolędy i choinka pozostają z nami do 2 lutego.

sukienka- h&m
naszyjnik-C&A
buty- tesseo
ale ładne zdjęcia... :)
OdpowiedzUsuńWigilia była dla mnie spokojna, ale po niej zaczęło się podjadanie... Ostatnie zdjęcie jest świetne! :)
OdpowiedzUsuńŚliczne zdjęcia.
OdpowiedzUsuńW wolnym czasie zapraszam na mojego bloga
http://cosmeticsbeautyandfashon.blogspot.com/
Śliczne zdjęcia! :)
OdpowiedzUsuńśliczna sukienka, ja też jakoś specjalnie dużo nie zjadłam :D
OdpowiedzUsuńhttp://takbardzokosmetycznie.blogspot.com/
ładnie:)
OdpowiedzUsuńale masz obłędny naszyjnik! ♥
OdpowiedzUsuńświetne zdjęcia!
OdpowiedzUsuńnaszyjnik jest cudowny <3
OdpowiedzUsuńsukienka pięknie komponuje się z naszyjnikiem :) pięknie wyglądasz :)
OdpowiedzUsuńŚliczna jesteś, łądne foty :)
OdpowiedzUsuńzapraszam na rozdanie
www.lukaszmakeup.blogspot.com
Bardzo ładne zdjęcia !
OdpowiedzUsuńPrześwietna stylizacja :) Tak to już jest, że czarny pasuje najbardziej blondynkom, coś o tym wiem ;)
OdpowiedzUsuńBrzuch najedzony na następne półtora dnia, a teraz żyję o ryżu i jabłkach, żeby wrócić do równowagi po tych wszystkich ciastach i ciasteczkach ;)
Obserwuję i zapraszam do nas :)
spodobał mi się Twój blog :)
OdpowiedzUsuńzostaję tu na dłużej, a zdjęcia bardzo ładne :)
Zapraszam do mnie i wzajemnej obserwacji :))
www.aneczka84.blogspot.com
Piękne zdjęcia ! Bardzo ładnie wyglądasz w tej sukience !
OdpowiedzUsuńPoza tym, bardzo podoba mi się wygląd Twojego bloga. Jest taki prosty, a jednak niebanalny ! :))
Pozdrawiam, obserwuję i liczę na rewanż ! :) :*
Śliczna jesteś!
OdpowiedzUsuńhttp://kinlala.blogspot.com/
śliczna sukienka, bardzo ciekawy naszyjnik :)
OdpowiedzUsuńPiękny naszyjnik, obserwuję i zapraszam do mnie :)
OdpowiedzUsuń